Aktualnie : Strona główna Aktualności Metoda odległosciowa (angielska)

Metoda odległosciowa (angielska)

Metoda odległościowa (angielska) wywodzi się z Wielkiej Brytanii. Billy Lane w 1963 zdobył dzięki niej mistrzostwo świata. Od tego momentu grono zwolenników "matchówki" znacznie się powiększyło.

Cała magia odległościówki tkwi w możliwości precyzyjnego łowienia daleko od brzegu ryb chimerycznych delikatnie biorących.Cel ten można osiągnąć tylko przy pomocy odpowiednio dobranego sprzętu.

WĘDZISKO

Typowa wędka powinna mieć długość 3,6 - 4,5 z dużą ilością przelotek na wysokich stopkach co pozwola zapobiec przyklejaniu się żyłki do blanku.

Duża liczba przelotek dodatkowo lepiej rozkłada obciążenie podczas holu.

W zależności od sytuacji akcja powinna być paraboliczna lub szczytowa. Kij powinien mieć wygodny dolnik i być lekki.

KOŁOWROTEK

Ze względu na dalekie rzuty i częste zwijanie zestawu powinien mieć duże przełożenie (np 1:6), szpulę typu "long cast". Ważnym czynnikiem jest również precyzyjny hamulec pozwalający na bezpieczny hol przy stosunkowo cienkich żyłkach.

 

ŻYŁKA

Średnica zależy przede wszystkim od stosowanych zestawów. Przy spławikach mocowanych na stałe zwykle ma 0,14 - 0,16mm. Przy sliderach (spławiki cięższe przeznaczone na głębokie wody) bardziej odpowiednia będzie 0,18mm.
Trzeba mieć świadomość że grubsza żyłka to nie tylko większa wytrzymałość ale mniejsza podatność na splątania (przy sliderze ryzyko splątań jest większe).
Trudne warunki panujące na łowisku mogą wymusić konieczność stosowania grubszych żyłek (połów lina w zaroślach).
Najważniejsze aby szybko tonęła - jeśli ten warunek nie jest spełniony to ciężko będzie utrzymać zestaw w polu nęcenia i spory odcinek trzeba będzie zwinąć by ją zatopić.
Warto też pamiętać że czym cieńsza żyłka tym łatwiej ją zatopić i łatwiej rzucać przy wietrze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żyłka "matchowa" Sensasa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPŁAWIK

Do tej metody głównie wykorzystujemy wagglery. Konstrukcja tego typu spławików nie jest przypadkowa. Pogrubiony korpus u dołu pozwala lepiej "przecinać" powietrze podczas lotu oraz stanowi przeciwwagę dla głównego obciążenia znajdującego się albo w samym spławiku albo zamontowanego przy nim. Wagglery z reguły są długie dzięki czemu punkt łączeniowy z żyłką znajduje się pod wodą.

W przypadku połowu w spokojnych wodach delikatnie biorących ryb można zastosować bardziej wysmukłe spławiki - oczywiście osiągniemy mniejsze odległości.
Na głębokich łowiskach przydatne będą tzw. slidery. Ich wyporność zwykle waha się w granicach od 8 do 18g przy czym w korpusie mają wbudowane tylko małą część (zwykle około 3g). Gdyby spławik nie miał obciążenia w korpusie w locie byłby bardzo niestabilny. Resztę ołowiu możemy zamocować na żyłce uzyskujemy wtedy stabilność zestawu i szybko sprowadzamy go na dno.

 

 

 

 

 

Waggler typu "Peacock"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Waggler typu "Canal"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Klasyczny Waggler z poszerzonym korpusem z dołu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Waggler z własnym obciążeniem (duże odległości)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Waggler z własnym obciążeniem oraz specjalną "lotką"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Waggler z możliwością regulacji dociążenia oraz wymiennymi antenkami w różnych kolorach

 

 

 

 

 

 

 

 

CIEŻARKI

Do metody angielskiej nadają się tylko miękkie i dobrze wycentrowane śruciny. Zbyt twardy ołów może uszkodzić nam żyłkę. Paleta z ołowiem powinna charakteryzować się różnorodnością gramatury.

Przy cięższych zestawach można zastosować łezki.

 

 

 

 

 

 

 

Ołów firmy Dinsmores - miękki, dobrze wycentrowany

 

 

 

 

 

 

 

 

HACZYK

Krótki trzonek a długi grot - ze względu na odległości z których zacinamy. Oczywiście dostosowany wielkością do przynęty i ryb które mamy zamiar łowić. Aby zachować finezyjność całości zestawu jego wielkość nie może być przesadna (zwykle stosuje się te z przedziału 20-12)

 

 

 

DODATKOWE AKCESORIA

Mocowanie stonfo - pomocny element gdy spławik zamocowany jest na stałe, dzięki niemu w szybki sposób regulujemy grunt, wymieniamy w razie potrzeby wagglerka

Stopery żyłkowe i nitkowe - można wiązać je samemu lub kupić gotowe, przydatne gdy spławik zamontowany jest przelotowo (gumowe ze względu na małe przelotki blokują zestaw przy zarzucie)

Mały krętlik - warto nim łączyć przypon z żyłką główną, zestaw jest mnie podatny na skręcanie

Proca - często łowimy w dalekiej odległości od brzegu więc jest konieczna do prawidłowego podania zanęty

Marker wodoodporny - pozwoli nam na zaznaczenie na żyłce odległości na której łowimy i każdorazowe zarzucenie zestawu w strefę nęcenia

 

 

 

 

Mocowanie Stonfo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Krętlik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stopery nitkowe z koralikami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Proca do podawania zanęty

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Marker wodoodporny pomocny przy oznaczaniu odległości na której łowimy

 

 

 

 

 

 

 

 

PRZYGOTOWANIE ZESTAWU

Spławik mocowany na stałe czy przelotowo ? - oczywiście decyzja jest uzależniona od warunków panujących na łowisku. Przy małym gruncie (max do 3m), małych odległościach i lżejszych wagglerach lepiej operuje się spławikiem zamontowanym na stałe.

Gdy grunt zbliża się do 3m (przy wędce o długości 4m) koniecznym staje się zestaw ze spławikiem przelotowym.

Nie da się ukryć ,że zestawem ze spławikiem przelotowym rzuca się dalej więc jego użycie może być uzasadnione nawet w zbiornikach płytkich.

Ważnym czynnikiem w przygotowaniu zestawu odległościowego jest rozłożenie obciążenia. Gdy montujemy spławik na stałe podstawową wyjściową zasadą jest skupienie 3/4 obciążenia przy spławiku a reszty rozłożonej na żyłce. To właśnie obciążenie przy spławiku niesie nasz zestaw na duże odległości a ta 1/4 ołowiu pozwala na naturalne podanie przynęty i zachowanie czułości zestawu.

Ołów rozłożony na żyłce powinien spełniać jeszcze jedną zasadę. Odległość między śrucinami powinna być podwajana jak też sam ich ciężar (np. przypon 30cm, odległość między 1 a 2 śruciną 35cm, odległość pomiędzy 2 a 3 śruciną co najmniej 70cm).

Trzymając się tej zasady przygotujemy zestaw który będzie mniej podatny na splątania.


 

Oczywiście jest to zestaw "startowy" (książkowy) który przekazuje ideę. Sam dobór śrucin i odległości między nimi zależy od warunków panujących na łowisku (odległość, boczny wiatr), ryb, metody (łowienie z opadu, gruntu itd...)

Polecam wypróbowanie zestawów ze spławikami cralusso ze strony www.leszcz.pl

W przypadku zestawów mocowanych na stałe montaż spławika realizuję się zwykle albo poprzez zablokowanie go śrucinami (2 z góry i 2 z dołu) albo wykorzystując mocowanie Stonfo. Druga wersja jest bardziej elegancka i pozwala bezboleśnie (dla żyłki) regulować głębokością a ponadto całkowicie zapobiega ewentualnemu przesuwaniu się głębokości. Mocowanie Stonfo ma wycięty specjalny kanalik wokół którego owijamy żyłkę. Przy ciężkich zestawach i dalekich rzutach patent ten jest wręcz koniecznością.

Gdy głębokość łowiska przekracza 3 metry zmuszeni jesteśmy do stosowania zestawu przelotowego.
Bardzo istotnym elementem jest wtedy odpowiednie przygotowanie stopera o który będzie "opierał się" spławik.
Duża ilość małych przelotek wędziska zdecydowanie wyklucza stopery gumowe.
Aby rzuty były płynne stosuje się stopery nitkowe albo żyłkowe.
Osobiście stosuje żyłkowe wiązane tak jak na poniższym rysunku:



Gdy rzuty są dalekie a zestaw ciężki montuje obok siebie 2 stoperki - dzięki temu mamy
pewność że nie przesuną się.
Co do grubości żyłki z której wykonuję stopery to mam zasadę przy jednym stoperze żyłka o 0,02mm grubsza od głównej przy dwóch o 0,02mm cieńsza.
Dodatkowo po wygruntowaniu głębokość oznaczam markerem na żyłce (barwie nim odcinek 5cm żyłki tuż
przy stoperze).
Gdy nie ma brań umieszaczam przynęte nad dnem.
Powrót do łowienia na dnie mam ułatwiony wtedy poprzez te zabrawione 5cm żyłki.

Czasami nie używam w ogóle koralików - ich rolę spełnia zaczep PTFE slider Trabucco.

 

 

NO TO ŁOWIMY

Rozpoznaliśmy łowisko, przygotowaliśmy odpowiednią zanętę pozostaje wygruntowanie zestawu oznaczenie kierunku rzutów (np drzewo albo jakiś inny charakterystyczny element na przeciwległym brzegu) oraz oznaczenie odległości poprzez zaznaczenie 20-30 cm żyłki przy samym kołowrotku. Dzięki temu łowimy zawsze w tym samym nęconym za pomocą procy miejscu.

Zestaw rzucamy płynnie (bez szarpnięć) dalej niż nasze docelowe miejsce połowu.

Po pierwsze unikamy płoszenia ryb a po drugie potrzebujemy te 2,3 obroty kołowrotkiem aby zatopić żyłkę oraz zniwelować ewentualne luzy na drodze wędka - spławik.

 

Jak to zwykle bywa teoria a praktyka to dwie różne rzeczy. Nie ma co się łudzić że efekty stosowania tej metody od razu u początkującego przyniosą oczekiwane rezultaty. Jest to jedna z najtrudniejszych metod połowu i trzeba zgrać ze sobą wiele drobiazgów aby łowić skutecznie. Na początku przygody z odległościówką każdy przeżywa flustracje - a to z powodu poplątanego zestawu który tak starannie przygotowaliśmy, drugim razem z powodu zerwania ładnej sztuki na delikatnym zestawie.

I co ważne nie zapominajmy że ostatnie słowo należy do ryby :-), jeśli jest przyzwyczajona do żerowania za "pierwszą półką" w odległości 15m od brzegu to nie warto śmigać kijem 50metrów dla samej zasady.

Jednego jestem pewny - kto popróbuje metody odległościowej i przeżyje trudne początki nigdy nie odstawi matchówki na bok.

 

Polecam obejrzenie filmów dotyczących tej metody:

 

 

 



 





 

 

 

 


METODA ODLEGŁOŚCIOWA CZĘŚĆ 2

 

 

Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: www.haczyk.com.pl


Podziel się ze znajomymi:

Submit to Facebook Submit to Google Bookmarks Submit to Twitter Submit to Wykop Submit to Grono Submit to Nasza Klasa

Komentarze  

 
0 #7 DM 2016-09-11 11:13
Małe sprostowanie - mieszkam w Polsce :)
Na kilku dołączonych filmach youtube jest Luk który nie jest autorem tekstu.
Potwierdzam że jest z niego Gość !
Cytuję Staszek:
Jesteś gość, chciałbym się z Tobą wybrać na wspólne wędkowanie,ale wiem ,że mieszkasz w UK. Mimo wszystko porady super! Pozdrawiam
Cytować
 
 
0 #6 Staszek 2016-09-07 04:16
Jesteś gość, chciałbym się z Tobą wybrać na wspólne wędkowanie,ale wiem ,że mieszkasz w UK. Mimo wszystko porady super! Pozdrawiam
Cytować
 
 
0 #5 jurek 2015-01-02 21:59
:cry:
Cytować
 
 
+1 #4 Łukasz 2013-06-04 18:24
bardzo fajny materiał dla osoby zaczynającego łowienie metodą odległościową :P 8)
Cytować
 
 
0 #3 Robert 2013-05-03 11:50
Bardzo interesujący artykuł jak dla mnie.. początkującego.
Cytować
 
 
0 #2 Wojt Fin 2013-04-18 10:10
Drżyjcie ryby :-)
Dzieki za rady.... wezmę je nad wodę i odym nie dostał szału,he,he....
Cytować
 
 
+1 #1 lukas 2012-12-23 22:07
super pomocny artykol :lol: :lol: :lol:
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright © www.haczyk.com.pl 2017

Template by Joomla Themes & Copywriter.

stat4u